Co po wyborach w Niemczech? Możliwe scenariusze. Wielka koalicja plus

Kampania wyborcza w Niemczech
Kampania wyborcza w NiemczechPAP/EPA / FILIP SINGER
23 lutego 2025

Żeby obronić główny nurt polityki przed AfD, po niedzielnych wyborach siły będą prawdopodobnie musiały połączyć aż trzy partie.

Trwająca właściwie od listopada, czyli od rozpadu trójstronnej koalicji rządzącej kierowanej przez Olafa Scholza kampania wyborcza przyniosła kilka nieoczekiwanych zwrotów akcji i należała do najbarwniejszych na kontynencie. Zainteresowanie wewnętrznymi sprawami Niemiec przekroczyło zresztą granice Europy i wywołało dodatkowe napięcia między partiami głównego nurtu a administracją Donalda Trumpa. W Unii z kolei duże zdziwienie wywołał antyimigracyjny zwrot lidera CDU Friedricha Merza, który na wzór AfD postanowił uczynić z tej kwestii jeden z głównych tematów kampanii. Według badania przeprowadzonego na zlecenie „Welt am Sonntag” polityka migracyjna to główny czynnik, który zgodnie z deklaracjami wyborców będzie wpływał na poparcie dla partii – wskazało na niego 31 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu znalazły się sprawy gospodarcze (26 proc.), a na kolejnym bezpieczeństwo socjalne (16 proc.).

Niewielki dystans

Poparcie dla chadeckiej koalicji CDU/CSU deklaruje ok. 30 proc. badanych w większości sondaży, choć część z nich wskazuje w ostatnich tygodniach na niewielkie spadki. Na drugim miejscu (niektóre ośrodki prognozują nawet 22 proc.) utrzymuje się AfD. Różnica między największą niemiecką partią głównego nurtu a ugrupowaniem, które zbudowało swoją popularność na sprzeciwie wobec wszystkich dotychczasowych rządów, może wynieść mniej niż 10 pkt proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.