Unia Europejska kontra Gruzja. Jak ukarać Gruzińskie Marzenie

gruzja
gruzjaAgencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
18 grudnia 2024

Unia Europejska rozważa zawieszenie ruchu bezwizowego dla gruzińskich dyplomatów w związku z tłumieniem protestów.

Po tym, jak Słowacja i Węgry zablokowały projekt nałożenia sankcji na Gruzję, Bruksela szuka alternatywnych sposobów na wzmocnienie presji na rządzące krajem Gruzińskie Marzenie (KO). Szczególnie że działania w tym zakresie podjęły już Stany Zjednoczone. „Wprowadzamy zakaz wydawania wiz osobom odpowiedzialnym za osłabianie demokracji w Gruzji” – ogłosił w ubiegłym tygodniu Departament Stanu. Ograniczenia nałożone przez Waszyngton obejmują ok. 20 osób, w tym ministrów, parlamentarzystów i funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.

Projekt sankcji, który zaproponowała w poniedziałek nowa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, nie został ujawniony, ale wiadomo, że był wymierzony w gruzińskich urzędników zaangażowanych w tłumienie demonstracji. Te rozpoczęły się pod koniec listopada, kiedy premier Irakli Kobachidze ogłosił zawieszenie rozmów akcesyjnych z Unią Europejską do 2028 r. (de facto ten proces został zamrożony przez Brukselę już kilka miesięcy wcześniej). Konfrontacja przybrała brutalną formę; policja do rozbijania protestów używa armatek wodnych i gazu łzawiącego, a w ostatnich tygodniach zatrzymała setki demonstrantów. Funkcjonariusze służb regularnie przeszukują biura partii opozycyjnych i organizacji pozarządowych. Dodatkowo aktywiści są bici przez nieznanych sprawców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.