Misja NATO na Ukrainie? Najpierw rozejm, później rozmowy o żołnierzach

nato ukraina
nato ukrainaShutterStock
15 grudnia 2024

Dziś we Lwowie Tusk ma się spotkać z Zełenskim. Premier będzie rozmawiał o francuskim pomyśle wysłania wojsk NATO nad Dniepr. Polska jest sceptyczna, Ukraina nieco mniej.

Jeśli zaplanowane na dziś spotkanie premiera Donalda Tuska z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim we Lwowie nie zostanie odwołane, odbędzie się w atmosferze dyskusji o rozmieszczeniu na Ukrainie oddziałów Sojuszu Północnoatlantyckiego, których celem miałoby być przestrzeganie zawieszenia broni. Problem w tym, że żadnego rozejmu na razie na horyzoncie nie widać. Do tego, poza słownymi deklaracjami prezydenta Francji Emmanuela Macrona, w Europie nie ma chętnych do wysyłania własnych żołnierzy. Również Polska wstrzemięźliwie ocenia ten plan. Rozmówcy DGP po stronie polskich władz przekonują, że to w tej chwili fatamorgana, a jeśli w przyszłości miałoby do tego dojść, musiałaby to być decyzja całego NATO, wypracowana wewnątrz Sojuszu i podjęta jednomyślnie.

– Proszę spojrzeć na kwestię zestrzeliwania rosyjskich pocisków manewrujących, balistycznych i dronów nad Ukrainą. Nie ma na to zgody NATO. Tymczasem to pomysł znacznie mniej kontrowersyjny niż wysyłanie żołnierzy – mówi DGP źródło w polskim rządzie. Dodaje, że nawet w samym gabinecie nie ma co do tego jedności. Za jest szef MSZ Radosław Sikorski. Przeciw – resort obrony i kierujący nim Władysław Kosiniak Kamysz, choć w polsko-ukraińskim niewiążącym porozumieniu politycznym, podpisanym podczas poprzedniej wizyty Zełenskiego w Warszawie, zapisano, że taki wariant zostanie rozważony. – Drony i pociski to sprzęt bezzałogowy. Zestrzelenie go nie rodzi konsekwencji w postaci śmierci żołnierzy drugiej strony – dodaje nasze źródło. Wydawać by się mogło, że znacznie łatwiej wypracować jedność wokół takiego wariantu. Inni rozmówcy wskazują na ryzyko prowokacji, których mogliby dopuszczać się Rosjanie. Ataki na zachodnich żołnierzy nie musiałyby nawet odbywać się pod rosyjską flagą.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.