UE obawia się, że eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie doprowadzi do wzrostu migracji. Cypr sugeruje, że konieczna jest normalizacja stosunków z reżimem Asada.
Liban spodziewa się długiej wojny z Izraelem, dlatego coraz więcej mieszkańców decyduje się na ucieczkę z kraju. Ci, którzy dysponują sporym budżetem, korzystają z ofert prywatnych przewoźników i ewakuują się na pokładzie wyczarterowanych samolotów lub jachtów. „Jeśli lotnisko w Bejrucie zostanie zamknięte z powodu trwającego konfliktu, nie martw się. Nasze luksusowe jachty oferują bezpieczny i wygodny sposób ewakuacji ze strefy zagrożenia” – czytamy w jednej z wielu reklam, które zalały libańskie media społecznościowe po tym, jak Siły Obronne Izraela (IDF) rozpoczęły na początku października inwazję.
Firma Lcube Beirut, która przed wybuchem wojny zajmowała się organizowaniem wakacyjnych wycieczek, dziś oferuje zamożnym Libańczykom transport łodzią z Libanu do Turcji i na Cypr, pobierając opłaty w wysokości od 1,5 tys. do 2,5 tys. dol. Przedsiębiorstwo szacuje, że każdego dnia położoną pod Bejrutem marinę opuszcza ok. 10 jachtów, a na pokładzie każdego z nich znajduje się maksymalnie 14 osób.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.