Opozycja gotowa 
do przejęcia władzy

 Litwa
LitwaShutterStock
14 października 2024

Pod rządami lewicy zostanie utrzymana prozachodnia polityka, choć osłabnie najpewniej wsparcie dla Tajwanu, będące znakiem rozpoznawczym dotychczasowej koalicji.

Socjaldemokratyczna Partia Litwy (LSDP) wygrała w niedzielę I turę wyborów parlamentarnych. Ostateczny kształt nowego Sejmu poznamy po II turze, za dwa tygodnie, więc rządzący dotychczas Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD) – przynajmniej oficjalnie – nie składa broni. – Za wcześnie, by mówić o zwycięstwie albo porażce – deklarował szef sztabu chadecji Mindaugas Lingė.

70 ze 141 mandatów jest na Litwie obsadzanych w ordynacji proporcjonalnej z 5-proc. progiem, a 71 – w okręgach jednomandatowych. Do zwycięstwa w I turze w JOW była wymagana większość stanowiąca co najmniej 20 proc. zarejestrowanych wyborców. W 63 JOW nie udało się tego osiągnąć. W II turze zmierzy się w nich dwóch najpopularniejszych kandydatów, a w jednym z okręgów – troje, ponieważ na drugim miejscu znalazło się ex aequo dwoje polityków. LSDP, na której czele stoi europosłanka i kandydatka na nową szefową rządu Vilija Blinkevičiūtė, prowadziła w sondażach od stycznia 2023 r., więc jej zwycięstwo nie jest zaskoczeniem. Po rządach LSDP można się spodziewać rozszerzenia programów społecznych. W polityce zagranicznej kurs na bliskie relacje z Zachodem i wsparcie Ukrainy będzie kontynuowany, choć lewica odstąpi najpewniej od wyrazistego wspierania Tajwanu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.