Poprawa nie musi być trwała i nie eliminuje zagrożenia recesją w największej gospodarce strefy euro – oceniają eksperci. Niemiecki rząd ma przedstawić nowe prognozy na 2024 r., zakładające spadek PKB.
We wtorek niemiecki urząd statystyczny poinformował, że produkcja przemysłowa w sierpniu była o 2,9 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej, jeśli wziąć pod uwagę dane oczyszczone z wahań sezonowych i skorygowane o efekty kalendarzowe. Tak dużego wzrostu produkcji, znacznie przewyższającego prognozy ekonomistów, niemiecki sektor wytwórczy nie zanotował od ponad roku. Na tym jednak dobre informacje się kończą. W ujęciu rocznym produkcja przemysłowa była na minusie po raz 15. z rzędu, wolniejsze jest jedynie tempo spadku. W sierpniu produkcja była niższa niż w analogicznym miesiącu 2023 r. o 2,7 proc., po tym jak w lipcu obniżyła się o 5,6 proc.
„Dzisiejszy wzrost nie jest oznaką ożywienia. To raczej techniczne odbicie po gwałtownym spadku w lipcu, sugerujące, że gospodarka nadal tkwi w recesji. Zgodnie z dostępnymi danymi za pierwsze dwa miesiące III kw. ryzyko kolejnego spadku PKB pozostaje wysokie” – napisali w komentarzu ekonomiści ING.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.