Szef ukraińskiej dyplomacji 
z wizytą w Chinach. Czy Kijów zgodzi się na oddanie części terytoriów Rosji?

Dmytro Kułeba
Dmytro Kułebashutterstock
24 lipca 2024

Już co trzeci
Ukrainiec dopuszcza ustępstwa terytorialne 
na rzecz Rosji. 

Głównym tematem wizyty ministra Dmytra Kułeby w Pekinie będą rozmowy pokojowe, o których mówi coraz więcej światowych polityków i które Kijów przestał pryncypialnie wykluczać. Zbiega się to z rosnącym przyzwoleniem społecznym na kompromis terytorialny.

„Głównym tematem rozmów będzie poszukiwanie szlaków powstrzymania rosyjskiej agresji oraz możliwa rola Chin w osiągnięciu stałego i sprawiedliwego pokoju” – napisał nowy rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychy. Mao Ning, rzeczniczka chińskiego MSZ, na którego czele stoi Wang Yi, podczas poniedziałkowej konferencji nie odniosła się do planowanej wizyty, ale na pytanie Bloomberga o szykowane przez Amerykanów sankcje na chińskie banki za współpracę z Rosją odpowiedziała, że „Chiny ani nie są tym krajem, który wywołał kryzys (tak Pekin nazywa wojnę rosyjsko-ukraińską – red.), ani jego stroną, za to aktywnie pracują, by umożliwić rozmowy o pokoju i polityczne uregulowanie kryzysu”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.