Ukarać rosyjskich sojuszników. USA grożą Chinom

Sankcje zmniejszyły przychody firmy Norilsk o co najmniej 15 proc. od 2022 r.; fabryka chce się przenieść z Rosji do Chin
Sankcje zmniejszyły przychody firmy Norilsk o co najmniej 15 proc. od 2022 r.; fabryka chce się przenieść z Rosji do ChinGetty Images / fot. Oleg Nikishin/Getty Images
25 kwietnia 2024

Waszyngton straszy Chiny sankcjami w nadziei, że groźby wystarczą, aby zatrzymać współpracę z Moskwą.

Amerykanie chcą przekonać Chiny do zaprzestania dostaw technologii podwójnego zastosowania do Rosji. Podczas odbywającej się właśnie wizyty w Państwie Środka sekretarz stanu USA Antony Blinken ma przekazać chińskim przywódcom, że Waszyngton pracuje nad pakietem sankcji, który grozi odcięciem niektórych chińskich banków od globalnego systemu finansowego.

Na razie możliwość ich nałożenia Amerykanie wykorzystują jako straszak. Odcięcie banków od dostępu do dolara – waluty dominującej w globalnym handlu – jest postrzegane jako ostateczność. Głównie ze względu na wpływ takich sankcji na globalną gospodarkę i kruche stosunki chińsko-amerykańskie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.