Na razie widmo inwazji lądowej na Liban jest wykorzystywane przez Izrael jako straszak. Amerykanie ostrzegają jednak, że ryzyko jest realne, a wojna może wybuchnąć latem.
Powoli zaostrza się toczący się równolegle do wojny w Strefie Gazy konflikt na terytorium Libanu. Izraelczycy uderzyli w tym tygodniu m.in. w położone na północnym wschodzie kraju obiekty należące do Hezbollahu, wspieranej przez Iran libańskiej organizacji militarno-politycznej. W ataku zginęło dwóch członków bojówki. Hezbollah również nie odpuszcza: we wtorek wystrzelił ok. 100 rakiet z katiuszy w kierunku północnego Izraela. Był to największy ostrzał przeprowadzony przez libańskich sojuszników Hamasu od 7 października ub.r.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)