Czy w świecie, w którym nawet sztukę można wykorzystać, by dzielić, cokolwiek może połączyć zwaśnione narody? Czasem próbują to robić artyści.
W przestrzeni kulturalnej walka na Bliskim Wschodzie toczy się nieustannie, bynajmniej nie od czasu ostatniego ataku Hamasu. Choćby siedem lat temu, gdy premier Izraela Binjamin Netanjahu zarzucił Iranowi „przygotowanie nowego Holokaustu” bynajmniej nie po jakimś incydencie zbrojnym. Poszło o zorganizowany przez Teheran konkurs dla rysowników z całego świata na… karykaturę instrumentalnego traktowania kwestii Zagłady przez Żydów. Satyryczne prace miały być wyrazem krytyki względem zachodnich państw, które podzielają izraelski punkt widzenia. Nie wszyscy rysownicy uciekali się do metafor – cześć z nich przedstawiała Netanjahu jako Hitlera.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.