Alarmy przeciwlotnicze kilka razy dziennie. Lokalsi dawno już wyciszyli aplikację [REPORTAŻ Z UKRAINY]

Alarmy przeciwlotnicze kilka razy dziennie. Lokalsi dawno już wyciszyli aplikację [REPORTAŻ Z UKRAINY]
Alarmy przeciwlotnicze kilka razy dziennie. Lokalsi dawno już wyciszyli aplikację [REPORTAŻ Z UKRAINY]Getty Images / fot. Jose Colon/Anadolu Agency via Getty Images
2 września 2023

W Pokrowsku można zapomnieć, że linia frontu przebiega kilkadziesiąt kilometrów dalej. Mieszkańcy mówią, że strach nie może ich powstrzymywać przed tym, by żyć normalnie.

Na drodze do Pokrowska w obwodzie donieckim mija się niemal same transporty wojskowe. Miasto, przed wojną liczące 60 tys. mieszkańców, znajduje się zaledwie półtorej godziny jazdy samochodem od Bachmutu, o który od początku sierpnia 2022 r. toczą się intensywne walki. Czołgi, systemy obrony przeciwrakietowej i amunicja są tam zwożone zarówno koleją, jak i międzynarodową trasą E50, biegnącą z Francji do Rosji. Niekiedy można też spotkać pojazdy organizacji humanitarnych, w tym International Rescue Committee, z którą podróżuję przez wschodnią Ukrainę. Na stacji benzynowej na wysokości Pawłogradu spotykamy głównie żołnierzy. 

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.