Niger: Ameryka nie chce powtórki z Kabulu

Zwolennicy junty, która rządzi w Nigrze, protestują przeciwko planowanej interwencji Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej
Zwolennicy junty, która rządzi w Nigrze, protestują przeciwko planowanej interwencji Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki ZachodniejEPA/PAP / fot. Issifou Djibo/EPA/PAP
22 sierpnia 2023

USA oficjalnie nie nazywają wydarzeń w Nigrze zamachem stanu i rozmawiają z puczystami. Dla swoich żołnierzy w tym kraju nie chcą powtórki z Afganistanu. 

Od przejęcia władzy siłą przez wojskowych w Nigrze minie niedługo miesiąc. Od tego czasu Unia Europejska i Stany Zjednoczone zawiesiły część pomocy finansowej dla tego afrykańskiego kraju, a junta wypowiedziała umowy militarne łączące to państwo z Francją. Scenariusza najgorszego dla puczystów do tej pory udaje im się uniknąć – Wspólnota Gospodarcza Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) nie rozpoczęła żadnej interwencji militarnej. Choć sztaby wojskowe państw regionu miały zgodnie z oficjalnymi komunikatami uzgodnić szczegóły planu ataku. Wojska do Nigru zgodziło się w razie konieczności wysłać co najmniej 11 afrykańskich krajów.

Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.