Wagnerowcy mogą urządzać prowokacje przy granicy?

Grupa Wagnera
Grupa Wagnerashutterstock
5 lipca 2023

Najemnicy rosyjskiej Grupy Wagnera, którzy mogą być przeniesieni na Białoruś, nie stanowią zagrożenia dla Sił Zbrojnych Ukrainy, ale mogą urządzać prowokacje na terytorium przygranicznym - oznajmił w środę przedstawiciel ukraińskiego sztabu generalnego gen. Ołeksij Hromow.

Generał powiedział agencji Ukrinform, że ukraińskie władze nie wykluczają, że próba "zamachu stanu" w Rosji ze strony wagnerowców była dobrze zaplanowaną inscenizacją mającą na celu przemieszczenie danych sił na Białoruś.

Zaznaczył, że Ukraina wzmacnia wojska na północy. Ocenił jednocześnie, że liczba najemników, która może trafić na Białoruś, nie stanowi zagrożenia dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według niego terytorium Białorusi będzie wykorzystane do tymczasowego stacjonowania i przygotowania najemników do wykonywania zadań w Afryce. Część wagnerowców będzie wykorzystywana do szkolenia sił zbrojnych i innych struktur siłowych rosyjskich i białoruskich - przypuszcza generał.

Nie wykluczył też ich udziału w działaniach prowokacyjnych w przygranicznym terytorium z Ukrainą. Hromow powiedział, że miałoby to na celu sparaliżowanie ukraińskich wojsk.

Generał przekazał, że Grupa Wagnera mimo nieudanego buntu Prigożyna kontynuuje swoją agitację i nabór w całej Federacji Rosyjskiej. (PAP)

ndz/ adj/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.