Afera łapówkowa w Parlamencie Europejskim z udziałem europosłów i ich asystentów, współpracowników i organizacji pozarządowych pochłania kolejne kariery polityków z frakcji socjalistów. Jednocześnie dochodzi do wielu napięć między Brukselą a PE, którego jedną z ról jest kontrolowanie stanowienia prawa i działalności Komisji Europejskiej.
Podczas gdy Komisja zapowiada powstanie nowego organu kontrolnego, a przewodnicząca PE Roberta Metsola proponuje zestaw środków prawnych, które mają zapobiegać korupcji, europosłowie z Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) z zapałem neofity uznają powyższe propozycje za niewystarczające i zapewniają, że przeprowadzą także własne dochodzenie.
Sęk w tym, że po ponad miesiącu od ujawnienia korupcji z udziałem europosłów z lewej strony sceny politycznej oraz katarskich i marokańskich polityków dochodzenie dopiero zostało rozpoczęte. Belgijscy śledczy radzą sobie nieco lepiej i zdążyli już aresztować głównych aktorów afery: wiceszefową PE Ewę Kaili, Francesca Giorgiego, jej partnera i szefa organizacji pozarządowej „broniącej praworządności” Fight Impunity, oraz założyciela tej organizacji, byłego europosła Piera Antonio Panzeriego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.