Izrael przed kolejnymi wyborami. Obiera kurs na skrajną prawicę

Netanjahu liczy na powrót do władzy. W osiągnięciu celu pomóc mogą mu ekstremiści.

Izraelczycy udadzą się do urn wyborczych

We wtorek Izraelczycy po raz piąty w ciągu ostatnich trzech lat udadzą się do urn wyborczych. To konsekwencja upadku koalicji rządowej pod przywództwem Ja’ira Lapida z centrowej partii Jesz Atid i Naftalego Bennetta z Nowej Prawicy. Po wyborach w marcu ubiegłego roku politycy zawarli porozumienie, zgodnie z którym czteroletni mandat miał zostać podzielony między dwóch rotacyjnych premierów. Ostatecznie nie dotrwali nawet do połowy kadencji. I choć nadrzędnym celem powstałej wówczas egzotycznej koalicji – w jej skład wchodziło bowiem osiem partii od prawa do lewa – było zakończenie 12-letnich rządów Binjamina Netanjahu, być może także i w tym aspekcie sojusz anty-Netanjahu poniesie porażkę.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.