Hamulec zwolniony, ale może jeszcze Węgry dużo kosztować

Premier Węgier Viktor Orbán na szczycie unijnym
Premier Węgier Viktor Orbán na szczycie unijnymEPA/PAP
6 czerwca 2022

Budapeszt bezskutecznie próbował zahamować embargo na ropę na ostatniej prostej. Teraz mogą się spodziewać próby przyjęcia przez UE dodatkowych opłat za kupno rosyjskiego surowca.

Losy szóstego pakietu sankcji wydawały się przesądzone podczas ubiegłotygodniowego szczytu UE, kiedy liderzy państw członkowskich zgodzili się na objęcie od przyszłego roku embargiem importu rosyjskiej ropy drogą morską, z odstępstwami dla kilku państw. Na finiszu całej procedury węgierski rząd, który przez miesiąc blokował przyjęcie propozycji Komisji Europejskiej, postanowił jeszcze raz zaznaczyć swoją odrębność od reszty Unii.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.