Rosja prawdopodobnie będzie szukała zemsty za stratę okrętu Moskwa - ocenił w piątek ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki. Według niego, prawdopodobnym celem rosyjskich ataków będzie Kijów i inne miasta. To może być długi konflikt na wyniszczanie, już nie na podbój - stwierdził.
Cichocki był pytany w Programie 3 Polskiego Radia o utratę przez Rosję krążownika Moskwa, okrętu flagowego Floty Czarnomorskiej - który uczestniczył m.in. w ataku na ukraińską Wyspę Węży. Rosyjskie ministerstwo obrony podało w czwartek wieczorem, że uszkodzony z powodu pożaru krążownik zatonął podczas holowania w warunkach sztormu. Wcześniej armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami Neptun.
- powiedział Cichocki.
Jego zdaniem jest to wynik lekceważenia i ogromnych błędów rosyjskich. - powiedział ambasador.
Pytany o obecną sytuację w Kijowie odparł, że do . Dodał przy tym, że nie należy za szybko popadać w euforię. Według ocen jego rozmówców, Rosjanie, żeby wiązać ukraińskie siły w centralnej części państwa, będą atakować Kijów co najmniej z powietrza. "Być może podejmą także próbę na lądzie. To może być długi konflikt na wyniszczanie, już nie na podbój" - mówił Cichocki.
Jego zdaniem mogą dziać się różne rzeczy nie tylko wobec Kijowa, ale także w innych miastach.
Pytany o jeden z potencjalnych celów Rosji jakim miałoby być zupełne wyniszczenie Ukrainy, odpowiedział, że Ukraina jest duża i nie da jej się zrównać z ziemią.- dodał.
Rosyjskie ministerstwo obrony podało w czwartek wieczorem, że "krążownik rakietowy Moskwa zatonął podczas holowania do punktu przeznaczenia w warunkach sztormu z powodu uszkodzenia kadłuba, do którego doszło z powodu pożaru wywołanego detonacją amunicji"
Wcześniej armia ukraińska podała, że krążownik Moskwa został trafiony dwiema rakietami Neptun. Rosja temu zaprzeczała. Pentagon podał, że w chwili wybuchu Moskwa znajdowała się ok. 100 km od wybrzeża, czyli była w zasięgu ukraińskich rakiet Neptun. Jednocześnie USA nie potwierdziły ani nie zaprzeczyły, że ukraiński atak był przyczyną uszkodzenia krążownika. (PAP)
autor: Mateusz Mikowski
mm/ mok/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu