Szef misji PAH w Ukrainie: Jesteśmy, by pomagać [ROZMOWA]

Kijów
Kijów PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
2 marca 2022

- Według ONZ w najbliższych trzech miesiącach będzie potrzeba więcej niż miliarda dolarów, aby sprostać potrzebom humanitarnym w Ukrainie - uważa Stephane Moissaing szef misji Polskiej Akcji Humanitarnej w Ukrainie.

Jak po rozpoczęciu inwazji przez Rosję zmieniły się warunki i możliwości pomocy we wschodniej Ukrainie, gdzie prowadzicie swoją misję od ośmiu lat?

Sytuacja ewoluuje. Ludzie są zdezorientowani, nie wiedzą, dokąd i jak uciekać. Nie wiedzą, co wydarzy się jutro. Odgłosy walk, bombardowań, strzałów to codzienność. Niepokoimy się o sytuację osób starszych, które próbują się przemieszczać. Wiele osób stoi w długich kolejkach po wodę i jedzenie, sklepy pustoszeją bardzo szybko, bo każdy próbuje robić tak dużo zapasów, jak tylko jest w stanie. Jako PAH próbujemy dotrzeć przede wszystkim do osób najsłabszych, które nie mają wystarczających środków finansowych ani żeby uciec, ani żeby przetrwać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.