W tym roku socjaliści stracili pozycję lidera sondaży i wiele wskazuje na to, że w 2023 r. stracą władzę na rzecz prawicy. Sánchez nie podda się jednak bez walki - pisze Maciej Pawłowski, były analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez kilkanaście dni temu zrekonstruował rząd. Celem jest powstrzymanie spadku poparcia dla Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE). W tym roku socjaliści stracili pozycję lidera sondaży i wiele wskazuje na to, że w 2023 r. stracą władzę na rzecz prawicy. Sánchez nie podda się jednak bez walki.
Klęska w Madrycie i centroprawica w natarciu
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.