14 lat kolonii karnej dla Wiktara Babaryki

Wiktar Babaryka
Wiktar Babaryka PAP/ITAR-TASS / Natalia Fedosenko
7 lipca 2021

Liczba więźniów politycznych reżimu Łukaszenki wzrosła do 529 osób. Litwa nadała Swiatłanie Cichanouskiej status dyplomatyczny.

Przed rokiem był najpopularniejszym spośród polityków zamierzających rzucić wyzwanie Alaksandrowi Łukaszence w sierpniowych wyborach prezydenckich, wczoraj został skazany na 14 lat kolonii karnej i grzywnę w wysokości 145 tys. rubli białoruskich (218 tys. zł). Dodatkowo komornik ma ściągnąć 47 mln rubli (71 mln zł), które Wiktar Babaryka miał pozyskać w wyniku przestępstwa. To najwyższy wyrok w sprawie politycznej w historii niepodległej Białorusi. Prokurator Siarhiej Hirhiel żądał 15 lat.

Sprawę rozpatrywał od razu sędzia Sądu Najwyższego Ihar Lubawicki. Dlatego Babaryka, który przez 20 lat kierował należącym do rosyjskiego Gazpromu Biełgazprombankiem, nie ma nawet prawa do złożenia apelacji. Bankier, który zasłynął także jako mecenas sztuki, został oskarżony o branie łapówek i pranie pieniędzy w czasach, gdy kierował jedną z najważniejszych białoruskich instytucji finansowych. Jednak zarzuty postawiono mu dopiero wówczas, gdy zgłosił ambicje prezydenckie i okazało się, że Białorusini chętnie podpisują się na jego listach poparcia. Zatrzymano go 18 czerwca 2020 r. i uniemożliwiono start w wyborach. Babaryka nie przyznał się do winy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.