Adwokaci Nawalnego nie otrzymali jeszcze tego uzasadnienia - podała w poniedziałek rosyjska redakcja BBC.

Moskiewski Sąd Miejski oznajmił, że ETPC "nie jest trybunałem nadrzędnym dla systemu sądowego Federacji Rosyjskiej" i "nie ma prawa wydawać sądom rosyjskich żadnych kategorycznych zaleceń", ani też "ingerować w działalność sądów krajowych".

Kwestia uwolnienia Nawalnego z aresztu może być rozstrzygnięta tylko przez sąd rosyjski - czytamy w uzasadnieniu.

Reklama

Moskiewski Sąd Miejski uznał także, że podczas rozpatrywania sprawy Nawalnego nie doszło do naruszeń Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Argumenty obrońców o obawach o jego życie i zdrowie podczas osadzenia w kolonii karnej, jak i oceny, że uwięzienie Nawalnego ma tło polityczne, moskiewski sąd uznał za "bezpodstawne domysły samego skazanego i jego adwokatów".

Moskiewski Sąd Miejski odrzucił 20 lutego apelację Nawalnego od decyzji sądu niższej instancji o osadzeniu go w kolonii karnej. Przed tą decyzją ETPC zażądał uwolnienia polityka z aresztu śledczego przynajmniej na ten czas, który jest potrzebny Trybunałowi na rozpatrzenie skargi polityka na decyzję sądu w Rosji.

Trybunał powołał się na punkt w swoim regulaminie, który daje mu prawo żądania od stron postępowania podjęcia tymczasowych działań niezbędnych do odpowiedniego rozpatrzenia skargi. W szczególności ETPC może tego zażądać, jeśli uznaje, że istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby, która składa skargę.

2 lutego rosyjski sąd niższej instancji na wniosek służb więziennych zadecydował o zamianie wyroku w zawieszeniu, wydanego wobec Nawalnego w 2014 roku, na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Nawalny został w 2014 roku skazany na 3,5 roku więzienia w zawieszeniu za domniemaną malwersację funduszy francuskiej firmy kosmetycznej Yves Rocher. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał w 2017 roku, że proces ten był niesprawiedliwy i nakazał wypłacenie odszkodowania Nawalnemu i jego bratu Olegowi.