Ceny płacone przez konsumentów były w maju o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej. W porównaniu z kwietniem roczne tempo wzrostu cen obniżyło się o 0,1 pkt proc. W skali miesiąca mieliśmy 0,2-proc. deflację. W maju coś takiego nie zdarzyło się od 2020 r.
„Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju 2025 r. wzrosły o 4,1 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku, a w stosunku do poprzedniego miesiąca obniżyły się o 0,2 proc.” – podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. „Szybki szacunek” oznacza, że mamy do czynienia z danymi wstępnymi, które mogą ulec zmianie.
Miesięczna deflacja w maju zdarzyła się pierwszy raz od 2020 r.
Oznacza to, że 12-miesięczna inflacja spadła w porównaniu z kwietniem o 0,2 pkt proc. i jest najniższa od czerwca ub.r. Miesiąc później poszła w górę za sprawą częściowego uwolnienia cen energii. Majowe dane okazały się niższe od oczekiwań rynkowych. Analitycy oczekiwali stabilizacji tempa wzrostu cen w ujęciu rocznym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.