Wybory prezydenckie 2025 odbędą się 18 maja.- Jeszcze czekają nas wielomiesięczne awantury w kontekście Sądu Najwyższego i oceny, czy wybory są ważne, czy nieważne i czy Sąd Najwyższy musi się wypowiedzieć- przestrzega ekspert Fundacji Batorego.
Kandydaci na prezydenta są podzieleni w kwestii sądownictwa, praworządności, tego jak zamierzają wykorzystać inicjatywę ustawodawczą, jeśli zostaną wybrani w wyborach prezydenckich 2025. Wiemy to dzięki ankiecie DGP, w której poprosiliśmy ich o odpowiedź na szczegółowe pytania dotyczące wizji siebie jako przyszłego prezydenta Polski. Nie wydaje się jednak by kompleksowy problem naprawy praworządności był językiem u wagi tegorocznej kampanii prezydenckiej. Dlaczego tak się dzieje?
Dla kandydatów praworządność stała się niewygodna
W kończącej się kampanii wyborczej wydaje się, jakby temat szeroko rozumianej praworządności przestał zajmować kandydatów. Czy w pana ocenie nie chcą o tym mówić, czy też po prostu nie mają nic nowego do powiedzenia?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.