Zielonogórscy radni podjęli we wtorek uchwałę - apelują w niej do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań, które mają zapobiegać lub ograniczyć ataki na medyków. Ma to związek z pobiciem przez pacjenta SOR-u ratownika medycznego.
"To apel do premiera o wsparcie i podjęcie działań, które mają zapobiegać lub ograniczyć ataki na medyków. Chodzi o to, żeby kary były nieuchronne, a sądy w takich przypadkach orzekały jak najszybciej i wydawały surowe wyrok, a nie kary zastępcze jak prace społeczne" – wyjaśnił radny Robert Górski, na co dzień lekarz specjalista medycyny ratunkowej.
W poniedziałek wieczorem na SOR Szpitala Uniwersyteckiego 29-latek zaatakował medyka, bo "był zdenerwowany" oczekiwaniem w kolejce pacjentów. Przewrócił go i kopał.
"Ratownik doznał urazu klatki piersiowej i jamy brzusznej, ma złamane żebra. Bezpieczeństwo personelu i pacjentów jest dla nas priorytetem, dlatego podjęte zostały natychmiastowe działania. Została wezwana policja, która zajmuje się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia oraz podejmuje odpowiednie kroki prawne wobec sprawcy" – podał zielonogórski szpital.
29-latek czeka w celi na przesłuchanie. Policjanci przesłuchują świadków ataku na medyka. Sprawca ataku prawdopodobnie odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego. Grozi mu za to do 10 lat więzienia.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu