800 plus dla obywateli Ukrainy. Ile pieniędzy otrzymali w 2024 roku?

800 plus
800 plusShutterStock
23 stycznia 2025

W czwartek w Sejmie wiceszef MRPiPS Sebastian Gajewski poinformował, że w 2024 r. obywatelom Ukrainy wypłacono ponad 2,8 mld zł w ramach 800 plus, większość na podstawie ustawy pomocowej. Dodał, że w grudniu 2024 r. świadczenie trafiło do 292 tys. dzieci ukraińskich.

O informację na temat wypłacania 800 plus obywatelom Ukrainy wnioskowała Konfederacja, bo jak uzasadniał jej poseł Sławomir Mentzen sytuacja budżetowa Polski od wybuchu wojny na Ukrainie w lutym 2022 r. i wprowadzenia ustawy pomocowej dla Ukraińców "stanowczo się pogorszyła". Stąd jej wniosek.

"W Polsce mamy około 1,5 mln Ukraińców, z czego 980 tys. przebywa u nas na podstawie ustawy o udzielaniu pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego kraju" – powiedział Gajewski. Dodał, że według najnowszych danych ZUS w grudniu 2024 r. świadczenie wychowawcze 800 plus było pobierane na 292 tys. dzieci z obywatelstwem ukraińskim.

Dodał, że w ramach 800 plus wypłacono w 2024 r. 66 mld zł. Obywatelom Ukrainy – ponad 2 mld 800 tys. zł, z czego większość na podstawie ustawy pomocowej ukraińskiej. Liczba wniosków o 800 plus, które w 2024 r. złożyli obywatele ukraińscy, wyniosła 284 tys.

"Te liczby są znaczące, ale z drugiej strony należy pamiętać, że blisko 800 tys. Ukraińców odprowadza składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, stanowiąc blisko 5 proc. ubezpieczonych w Polsce i płaci podatki w naszym kraju" – zaznaczył.

Świadczenie przysługuje w dwóch schematach

Wyjaśnił, że obywatelom Ukrainy przebywającym legalnie na terytorium Polski świadczenie przysługuje w dwóch schematach. Pierwszy obowiązuje przybyłych do Polski przed wybuchem wojny i przebywających w Polsce na zasadach ogólnych przewidzianych w ustawie o cudzoziemcach. Drugi – obywateli Ukrainy, którzy przybyli do nas po wybuchu wojny.

"W tym schemacie prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje obywatelowi Ukrainy, jeśli zamieszkuje z dzieckiem na terytorium RP, nie wyjechał z terytorium Polski na dłużej niż 30 dni, a dziecko, na które świadczenie to przysługuje, realizuje obowiązek nauki, obowiązek szkolny lub obowiązek przygotowania przedszkolnego, co zostało zweryfikowane w systemie informacji oświatowej" – powiedział.

ZUS może weryfikować

Podkreślił, że w razie wątpliwości ZUS ma możliwości weryfikacji, czy świadczenie przysługuje wnioskodawcy, bo dane o wjazdach i wyjazdach obywateli Ukrainy ma Straż Graniczna i udostępnia je Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.

"Nie jest więc prawdą, że wypłacamy 800 plus dla rodziców i dzieci, którzy nie przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" – zaznaczył.

Dodał, że mechanizmy weryfikacji są stosowane, a "choćby w okresie świadczeniowym, który trwa od 1 czerwca 2024 r. do 31 maja 2025 r., ZUS uchylił prawo do świadczenia na ponad 19 tys. dzieci, za które świadczenie pobierają obywatele Ukrainy przybyli do Polski w związku z konfliktem zbrojnym w Ukrainie.

Według wiceministra świadczenie 800 plus przysługuje wszystkim cudzoziemcom legalnie przebywającym w Polsce i związanym z rynkiem pracy na podstawie tytułów pobytowych i tytułów do wykonywania pracy.

Z kolei wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk przyznał, że resort dostrzega potrzebę nowelizacji ustawy, aby m.in "uszczelnić system wypłat świadczeń socjalnych".

Przyznał również, że poprawka zgłaszana przez PiS w maju 2024 r. była istotna i dobra. Wtedy podczas prac nad projektem nowelizacji tzw. ustawy pomocowej PiS złożyło poprawkę uzależniającą uzyskanie świadczenia 800 plus od złożenia wniosku o wydanie karty pobytu. Dodał, że poprawka nie dotyczyła rynku pracy w przeciwieństwie do zmian, o które apeluje prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W ubiegłym tygodniu kandydat KO na prezydenta zaapelował do rządu o podjęcie prac nad zmianą prawa, aby świadczenia takie jak 800 plus były wypłacane Ukraińcom, pod warunkiem że mieszkają, pracują i płacą podatki w Polsce.

Duszczyk powiedział też, że 70 proc. dorosłych Ukraińców, którzy przyjechali do Polski po rozpoczęciu wojny jest aktywnych ekonomicznie.

"Jest to najwyższy wskaźnik ze wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej" – powiedział. Powołał się również na badania, które pokazują, że wkład ich pracy do PKB waha się mniej więcej od 0,8 proc. do nawet 1,4 proc. PKB. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.