Liczba tegorocznych przypadków przekracza już wynik z całego 2023 r. Rosną wydatki na odszkodowania i bioasekurację, która nie spełnia zadania.
Wrzesień przyniósł kolejne ogniska ASF w Polsce. Tym razem w gospodarstwach, w których utrzymywano łącznie ponad 11,1 tys. świń. Tym samym w Polsce mamy już 44 ogniska. Konieczne stało się uśmiercenie ponad 33 tys. świń. Dla porównania w całym 2023 r. było 30 ognisk, a uśmiercono ponad 8,3 tys. świń. Rok wcześniej natomiast było 14 ognisk i ubito nieco ponad 3 tys. świń.
Zdaniem ekspertów niepokojące jest nie tylko to, że pojawiają się wciąż nowe ogniska, lecz także to, gdzie to się dzieje. – Występują coraz liczniej i bliżej siebie na północy kraju. Istnieje ryzyko, że może dojść do połączenia wschodniej i zachodniej Polski w jeden pas – tłumaczy Jacek Strzelecki, prezes Związku Polskie Mięso. Zaznacza, że na północy kraju znajdują się jedne z największych hodowli.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.