Lewica wystawi kandydata na prezydenta. Marszałek Hołownia proponuje wspólnego, byle nie był z Koalicji Obywatelskiej.
– Wybory będą w maju przyszłego roku. Jeżeli dalej będę marszałkiem Sejmu, to rozpiszę je w styczniu. Mam czas od 6 stycznia do 6 lutego – zapowiedział w sobotę lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Choć sam nie zadeklarował, czy stanie do wyścigu po najwyższy urząd w państwie, to przekonanie takie wyrażają jego współpracownicy. – Sądzę, że Szymon ogłosi start pod koniec tego roku – przewiduje jeden z liderów Polski 2050.
Hołownia dał też do zrozumienia, że będzie namawiał pozostałe ugrupowania Koalicji 15 października, by wskazały wspólnego kandydata, jednak nie z KO. – Nie wiem, czy to jest dobre rozwiązanie, by prezydent i premier był z jednej partii, bo wtedy znowu wchodzimy w opowieść: OK, to w takim razie jedna partia ma Polskę – uzasadniał.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.