PiS wróci do władzy? Marek Sawicki wie, kiedy może do tego dojść

Marek Sawicki
Warszawa, 15.12.2023. Poseł PSL Marek Sawicki przed siedzibą Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie, 15 bm. Marek Sawicki był gościem Studia PAP. (aldg) PAP/KalbarPAP / Kalbar
10 czerwca 2024

Chociaż PiS nie wygrało niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego, to politycy tej partii już starają się wykorzystać słaby wynik Trzeciej Drogi. Jacek Sasin ponowił propozycję porzucenia Donalda Tuska i stworzenia z ludowcami wspólnej koalicji. I okazuje się, że PiS może wrócić do władzy, ale zdaniem Marka Sawickiego z PSL, spełnione muszą być pewne warunki.

Nie wszyscy cieszą się z wyników niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego, tym bardziej, że te, sondażowe znacznie różnią się od oficjalnych, podanych przez Państwową Komisję Wyborczą.

Wybory do PE. PiS już kusi ludzi Władysława Kosiniaka-Kamysza

Zwycięstwo w wyborach do PE odniosła co prawda Koalicja Obywatelska, ale jej przewaga nad PiS nie jest wielka i wynosi zaledwie niecały 1 procent. Stało się to jednak kosztem jej koalicjantów, czyli Trzeciej Drogi i Lewicy, które zajęły kolejno czwarte i piąte miejsce, dając się pobić Konfederacji. I choć wielu komentatorów zwraca uwagę na tragiczną wręcz sytuację Trzeciej Drogi, nie wszystkich jej polityków opanował w poniedziałkowy poranek smutek. Do optymistów należy między innymi poseł PSL, Marek Sawicki.

- Świetnie oceniam. Naprawdę. Utrzymaliśmy w Europarlamencie mniej więcej ten sam poziom, co pięć lat temu. Jeśli ktoś się spodziewał sukcesów, to akurat nie jest to konkurencja, w której akurat my uzyskujemy jakieś niesamowite wyniki. Trzeba było się tego spodziewać. A ostatni tydzień, a tak naprawdę ostatni miesiąc tej kampanii, to była na siłę ciśnięta i ze strony Platformy, i PiS-u dalsza dualizacja sceny politycznej. A wtedy miejsca dla rozwiązań pośrednich nie ma – mówi Gazecie Prawnej poseł Sawicki.

PiS wróci do władzy? Polityk PSL o możliwej koalicji

Nieco słabszy wynik Trzeciej Drogi i wchodzącego w jej skład PSL od razu dostrzeli posłowie PiS i postanowili ponowić ofertę zerwania układu z Donaldem Tuskiem, a propozycję taką wygłosił w poniedziałkowy poranek na antenie Radia Zet Jacek Sasin z PiS.

-  Można powiedzieć, ostatni dzwonek dla Kosiniaka-Kamysza, jeszcze może z tej drogi zawrócić. Tkwienie w tej koalicji wyraźnie pokazuje, że to jest śmierć Trzeciej Drogi i to już taki trwały. Myślę, że ta oferta, która została sformułowana przez nas, przez Prawo i Sprawiedliwość po wyborach parlamentarnych, czyli Kosiniak na premiera rządu tzw. koalicji polskich spraw mogłaby być dalej aktualna – mówił Jacek Sasin.

Polityk PiS przekonywał, że koalicja taka byłaby dobra dla Polski. W swych politycznych układankach Jacek Sasin widziałby w Sejmie współpracę nie tylko z PSL, ale i z Konfederacją. Słyszą te słowa, Marek Sawicki przypomina, że podobne propozycje padają ze strony PiS od chwili październikowych wyborów, a w PSL mało kto wierzy w dobre intencje PiS, doskonale pamiętając, jak przez ostatnie lata rządzący traktowali ludowców.

- Mieli osiem lat, mogli rozmawiać, a wtedy największym wrogiem dla PiS był PSL. I pamiętam wypowiedź rzecznik prasowej PIS, pani Mazurek, że PSL trzeba wyeliminować z życia publicznego. Więc na litość boską, niech przestaną udawać opiekunów i obrońców – mówi GP Marek Sawicki.

Słysząc o wspólnej koalicji, która mogłaby dać Prawu i Sprawiedliwości ponownie władzę, polityk ludowców nie wyklucza, że partia Jarosława Kaczyńskiego będzie mogła kiedyś ponownie objąć rządy, ale stać się tak może, jego zdaniem, pod pewnymi warunkami.

- Jeśli marzy im się powrót do władzy, to owszem, będą mieli taką szansę, jak już będą dokładnie rozliczeni, a odpowiedzialni za malwersacje oraz nadużycia finansowe zostaną ukarani – podsumowuje Marek Sawicki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.