Daniel Obajtek opublikował w serwisie X oświadczenie, w którym przekazał, że o tym, że został dzisiaj zaproszony do udziału w przesłuchaniu Komisji dowiedział się z informacji medialnych. "Formalnie nie zostałem powiadomiony o tym przesłuchaniu" - wskazał Daniel Obajtek w stanowisku.
Były szef Orlenu miał dzisiaj zeznawać na komisji śledczej w sprawie afery wizowej. Podkarpackiej policji nie udało się doręczyć wezwania na przesłuchanie.
W sprawie dzisiejszej komisji ⬇️ pic.twitter.com/kIwnXbqKam
May 28, 2024
"(…) wskazuję, że termin mojego wysłuchania powinien zostać wyznaczony na czas już po kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Sądzę, że i Państwu powinno zależeć na tym, by posiedzenie Komisji nie stało się areną politycznej gry, a miejscem merytorycznej dyskusji, która - w związku z trwającą kampanią - jest obecnie niemożliwa do przeprowadzenia" - czytamy w stanowisku Daniela Obajtka.
Kandydat PiS do PE wskazał również, że "trzeba zadbać o profesjonalizm i obiektywizm", celem dokonania przez komisję prawdziwych ustaleń.
"Zakładam przy tym, że pokusa związana z możliwością zadawania mi pytań nie przesłoni Państwu obowiązku przestrzegania przepisów prawa, w szczególności: procedury karnej oraz ustawy o sejmowej komisji śledczej. Oczekuję na udział w posiedzeniu Komisji w wyznaczonym terminie, już po kampanii wyborczej" - wskazał Obajtek.
Komisja ds. afery wizowej - nieuchwytny Obajtek
Michał Szczerba, szef komisji ds. afery wizowej, wskazał niedługo przed oświadczeniem Obajtka, że były szef Orlenu nie przebywa pod żadnym z siedmiu adresów przez prokuraturę i CBA, nawet pod tym, który podał organom ścigania.
.@DanielObajtek nie przebywa pod żadnym z siedmiu adresów ustalonych przez prokuraturę i CBA. Nawet pod tym, który podał organom ścigania. Poświadczył nieprawdę. Wezwania zostały wysłane też przez komisję i prokuraturę drogą elektroniczną, na adres mailowy, który sam przekazał… pic.twitter.com/0Gvjy574aZ
May 28, 2024
"Wezwania zostały wysłane też przez komisję i prokuraturę drogą elektroniczną, na adres mailowy, który sam przekazał prokuraturze do kontaktu. Ma pełną wiedzę o przesłuchaniu, co potwierdził publicznie. Panicznie boi się przesłuchań pod odpowiedzialnością karną - nie tylko komisji śledczej. Unika też wezwania prokuratury. Tuc chodzi o miliardową niegospodarność" - napisał Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu