Od poniedziałku bardzo poważnie będę analizował, czy możliwe jest odblokowanie przejścia w Bobrownikach - zapowiedział premier Donald Tusk. Jak dodał, w ciągu kilku dni mają być gotowe propozycje. Premier zapowiedział jednak, że analiza - z udziałem szefa MSWiA, straży granicznej i wojskowych - będzie nakierowana na szukanie rozwiązań.

"Rozmawiałem przed spotkaniem z wojewodą, jak pomóc kupcom i przedsiębiorcom, którzy stracili na zamknięciu granicy" - powiedział Donald Tusk na spotkaniu z wyborcami na Podlasiu.

Tusk o otwarciu przejścia w Bobrownikach

Następnie zapowiedział, że od początku tygodnie będzie analizowana kwestia otwarcia jednego przejścia granicznego. "Myślę tu o Bobrownikach, to by odblokowało istotną część małego i średniego biznesu związanego z bezpośrednią wymianą handlową z Ukrainą" - powiedział premier.

"Ale od razu zastrzegam: ja nie podejmę tej decyzji, jeśli dowództwo wojskowe i straży granicznej będzie miało jednoznacznie negatywną opinię, że to może wpłynąć negatywnie na nasze bezpieczeństwo" - podkreślił.

Tusk o szukaniu rozwiązań

Premier zapowiedział jednak, że analiza - z udziałem szefa MSWiA, straży granicznej i wojskowych - będzie jednak nakierowana na szukanie rozwiązań, "co zrobić by było to jednocześnie możliwe i bezpieczne".

Tusk o byciu najdalej od białoruskiego reżimu

Donald Tusk podkreślił jednocześnie, że jest jak najdalszy od robienia gestów w kierunku białoruskiego reżimu i ewentualnego otwarcia granicy nie należy w ten sposób interpretować.