Sprawa aplikacji mObywatel. Łatwiej nawarzyć piwa, niż je wypić [OPINIA]

mobywatel, aplikacja
Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło, że aplikacja mObywatel została uzupełniona o dwa nowe dokumentyShutterStock
13 maja 2024

Michał Gramatyka z Polski 2050 zaliczył w poprzedniej kadencji parlamentu niewątpliwy sukces. W zdominowanym przez Zjednoczoną Prawicę Sejmie doprowadził do tego, że przyjęta została jego poprawka do ustawy o mObywatelu. Sytuacja to dość zaskakująca, bo przecież zgłoszony przez niego pomysł dotyczył fundamentalnej sprawy – zaufania do państwa i przejrzystości sprawowania władzy.

Chodziło o to, żeby kod źródłowy aplikacji mObywatel został ujawniony i żeby każdy mógł sprawdzić, czy rząd nie zaszywa tam jakichś niespodzianek. – Filozofia open data, czyli filozofia przejrzystości w przypadku sprawowania władzy publicznej, również tam, gdzie jest to podyktowane względami cyfrowymi, jest dość powszechna i dość popularna. Mam nadzieję, że dojdzie do tego również w Polsce – argumentował poseł Gramatyka.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.