Marek Tejchman i Marta Rawicz podsumowują reakcje na wynik wyborów w sztabie Koalicji Obywatelskiej.

Urzędowy optymizm

Działacze Koalicji Obywatelskiej mówili głośno o wielkim sukcesie. - Oni raczej prezentowali urzędowy optymizm. Zdecydowanie przemawiają za tym wyniki Rafała Trzaskowskiego w Warszawie i Aleksandry Dulkiewiczw Gdańsku. Ale jeśli chodzi o sejmiki wojewódzkie, to o zwycięstwie z pewnością nie możemy mówić - uważa Marta Rawicz, dziennikarka DGP.

Jej zdaniem, z rozmów z politykami KO można wywnioskować, że liczą bardzo na to, że "sejmiki uda się odzyskać", oczywiście z pomocą koalicjantów. - Być może uda się zdobyć większość w sejmiku łódzkim czy małopolskim - dodała.

Rozmówcy zgodzili się, że wybory samorządowe miały bardzo spokojny przebieg, a partie tworzące Koalicję 15 X, a także PiS trochę je sobie - kolokwialnie mówiąc - odpuściły. Być może wynikało to ze zmęczenia poprzednią kampanią, która ciągnęła się przez wiele miesięcy. Być może zaś uznały je za nieco mniej ważne.

Cała rozmowa