Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych: W sprawie kandydatów na wicemarszałków nie będziemy działać pod zbójeckie dyktando

Szymon Hołownia, Przemysław Czarnek
Warszawa, 14.11.2023. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia (C góra) oraz minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek (C) na sali obrad Sejmu w Warszawie, 14 bm. w drugim dniu posiedzenia inaugurującego X kadencję izby. Posłowie zajmują się m.in. wyborem członków KRS z ramienia Sejmu. (jm) PAP/Tomasz GzellPAP / Tomasz Gzell
15 listopada 2023

Elżbieta Witek i Marek Pęk są kandydatami wskazani przez klub PiS. Nie będziemy działać pod zbójeckie dyktando kogokolwiek - powiedział w środę poseł PiS, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Radosław Fogiel w Polskim Radiu 24.

W poniedziałek na inauguracyjnych posiedzeniach Sejm i Senat wybrał marszałków, wicemarszałków i sekretarzy obu Izb. Kandydatka PiS na wicemarszałka Sejmu Elżbieta Witek nie uzyskała większości. W Senacie poparcia nie zyskał kandydat PiS na wicemarszałka Marek Pęk.

"Werdykt demokratycznej większości poznaliśmy 15 października, może ciut później, ale chodzi o datę wyborów. Ta demokratyczna większość poparła Prawo i Sprawiedliwość, dzięki czemu tworzymy największy klub w Sejmie. Jeżeli ktoś odmawia naszemu klubowi prawa do wystawienia takiego kandydata, jakiego zdecydowali członkowie klubu, i próbuje nas cenzurować, to nie obraża nas, tego kandydata, ale ponad siedem milinów Polaków i odmawia im prawa do reprezentacji w prezydium Sejmu" – powiedział Radosław Fogiel.

Wskazał, że "dyktatura większości jest zjawiskiem, które może występować". "Próba zagwarantowania sobie prawa do tego, że możecie mieć wicemarszałka, ale pod warunkiem, że będzie się on nam podobał, jest czymś takim. Jesteśmy w różnych ugrupowaniach, różnimy się politycznie, na tym to polega. Każdy klub autonomicznie ma prawo wskazywać swojego kandydata" - zaznaczył.

Zdaniem Fogla "odpowiedzialność za zagwarantowanie pluralizmu i reprezentacji wszystkim siłom politycznym spoczywa po stronie większości, która jest na sali". "To jest kwestia zasad" – dodał.

Dopytywany, czy PiS zgłosi innych kandydatów niż Elżbieta Witek i Marek Pęk, poseł PiS podkreślił, że "to są kandydaci wskazani przez klub Prawa i Sprawiedliwości, przez wszystkich parlamentarzystów". "Nie będziemy działać pod zbójeckie dyktando kogokolwiek" - zaznaczył.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.