Gdy obrzucanie się oskarżeniami o bycie „człowiekiem Kremla” staje się normą, prawdziwi agenci Rosji mają idealne warunki do działania.
Coraz wyraźniejszym elementem strategii wyborczej głównych sił politycznych w Polsce staje się oskarżanie konkurencji o uległość względem Rosji, a nawet o bycie kremlowską agenturą. Po żelaznych elektoratach atakowanych partii spływa to co prawda jak woda po kaczce, bo „wyznawcy” są znakomicie zaimpregnowani. Gra toczy się o wyborców skłonnych do zmiany sympatii pod wpływem chwilowych emocji. Nawet jeśli to już grupa mniejszościowa, to właśnie jej głosy w ostatecznym rozrachunku zdecydują o tym, kto wygra.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)