Więcej dzieci w pieczy rodzinnej. Dobra myśl, ale trudno przekuć ją w realia

Dom dziecka
Dom dzieckaShutterStock
15 maja 2023

Likwidacja molochów na rzecz małych domów dziecka postępuje, jednak niebezpiecznie kurczą się możliwości umieszczania dzieci w pieczy rodzinnej.

Po ataku nożownika w domu dziecka Marlena Maląg, szefowa resortu rodziny, przekonywała, że placówki są bezpieczne, na co miała wpływ m.in. nowelizowana w tym roku ustawa o systemie pieczy zastępczej. Jak usłyszeliśmy, duży nacisk jest kładziony na deinstytucjonalizację, czyli na to, by dzieci trafiały przede wszystkim do rodzinnych form pieczy, a nie domów dziecka. Te z kolei mają być, w myśl ustawy, wygaszane (wprowadza zakaz tworzenia nowych). Najnowsze dane GUS pokazują jednak, że dzieci w pieczy przybywa, a największą bolączką wciąż pozostaje brak nowych chętnych do tworzenia rodzin zastępczych.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.