Podczas konferencji zorganizowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych szefowa MRiPS zwróciła uwagę, że sytuacja osób starszych w ostatnich latach znacznie się poprawiła. Przyznała jednocześnie, że wciąż jest wiele wyzwań. Minister Maląg wskazała, że polityka senioralna oparta jest na dwóch filarach: wsparciu finansowym i wsparciu aktywności osób starszych. "Tworzenie konsekwentnej, stabilnej polityki senioralnej to jest wyzwanie. Oczywiście robimy to krokami, wprowadzając godną waloryzacją, co przekłada się na wzrost świadczeń" – powiedziała minister.

Przypomniała też o dodatkowych świadczeniach – trzynastej i czternastej emeryturze. "Trzynasta emerytura w przyszłym roku będzie wypłacona po raz piąty, czternasta emerytura będzie świadczeniem, które jest na stałe. Ustawa jest przygotowywana. W tym roku (czternastka) była wypłacona po raz drugi, w sierpniu" – powiedziała minister Maląg.

Zaznaczyła, że w prowadzaniu polityki senioralnej ważna jest też współpraca z samorządami. "Musimy to wsparcie przede wszystkim kierować tam, gdzie są grupy najuboższe. A jak spojrzymy na przeciętne wynagrodzenie do przeciętnej emerytury, to relacja jest 62 proc. A więc ta grupa osób, seniorów, powinna być otoczona wsparciem" – podkreśliła szefowa MRiPS. Zapewniła, że polityka rządu polegająca na systematycznym podwyższaniu świadczeń będzie dalej realizowana.

Reklama

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zwróciła uwagę, że obecna konstrukcja systemu emerytalnego odciąża państwo od dodatkowych zobowiązań, które byłyby przenoszone na kolejne dziesięciolecia. "To jest taki system, który wprost mówi, że wysokość emerytury jest uzależniona od tego, jak długo pracujemy" – powiedziała prof. Uścińska.

Zaznaczyła, że system daje szansę pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. "Jeżeli popatrzymy na statystykę, to w 2017 r. ponad 80 proc. osób uprawnionych przechodziło na emeryturę z chwilą osiągnięcia wieku. Teraz jest to około 60 proc." – wskazała szefowa ZUS.

Reklama

Jak dodała, aktywnych zawodowo emerytów jest w Polsce około 860 tys. "Emerytura może być wyższa o 45 proc., jeśli przejdziemy na emeryturę w wieku 62 czy 64 lat w przypadku kobiet" – zaznaczyła prof. Uścińska.

Elżbieta Ostrowska z Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów zwróciła uwagę, że aspekt ekonomiczny jest tylko jednym z elementów pozostawania osób starszych na rynku pracy. Drugim – jak wskazała – jest chęć dalszej samorealizacji i pozostania w relacjach społecznych. Ostrowska zaznaczyła, że w wielu przypadkach osoby starsze przechodzą na emeryturę ze względów zdrowotnych i z powodu zobowiązań rodzinnych, np. opieki nad wnukami.

"Często też osoby starsze odchodzą trochę wypychani z zakładu pracy. Po pierwsze czują już oddech młodszych pracowników i – co więcej – taką postawę często prezentuje również pracodawca. Czasami nawet nie jest to podyktowane złą wolą. To jest takie powiedzenie: +pani Stasiu, panie Kazimierzu, pan to już się chyba napracował, chyba pora odpocząć+" – powiedziała Ostrowska.

Dlatego – jak dodała – jest sporo do zrobienia, by przekonać zarówno starszych pracowników, jak i pracodawców, że dłuższa praca to nie przekleństwo, lecz szansa na godniejsze życie w późniejszych latach. Zdaniem Ostrowskiej walory starszego pracownika takie, jak doświadczenie czy mądrość życiowa, nie są jeszcze w pełni doceniane przez pracodawców.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podkreślił, że kontynuowanie aktywności zawodowej musi iść w parze z dobrym zdrowiem. "Po naszej stronie leży, żeby te choroby, które mają wpływ na sprawność były eliminowane. Jedną z takich przyczyn, z którą wydaje się, że sobie poradziliśmy, to są choroby narządów wzroku, które były niesamowitym problem dla osób starszych" – wskazał Miłkowski.

Jak dodał, to samo dotyczy dostępu do ortopedy, gdzie znacznie udało się ograniczyć kolejki. "Im człowiek dłużej pracuje, tym dłużej jest zdrowy i im dłużej jest zdrowy, tym dłużej pracuje" – powiedział wiceminister.

Wymienił także program bezpłatnych leków dla seniorów, który jest systematycznie poszerzany. "Każdego miesiąca ponad milion osób korzysta z tego programu" – podał wiceszef MZ. Zastępca prezesa KRUS Monika Rzepecka mówiła z kolei o korzystnych zmianach dla rolników, które weszły w życie w tym roku. "To jest przede wszystkim możliwość otrzymywania emerytur w pełnej wysokości bez konieczności zdawania gospodarstwa" – wskazała.

Podczas konferencji przedstawiciele policji i banków wskazywali, że przestępstwa popełniane na osobach starszych wciąż są dużym problemem. Apelowali do seniorów, by uważali na oszustwa "na wnuczka" oraz by nie trzymali dużej gotówki w domach.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec