Politycy w więzieniach, media pod presją, a władze szykują się już do październikowych wyborów lokalnych.
Skrót artykułu
Gruzja pogrąża się w kryzysie politycznym. Jednym z jego przejawów jest zaostrzanie represji przez rządzące Gruzińskie Marzenie (KO). Za kratki trafiają rozpoznawalni politycy i dziennikarze, a władze, kontrolowane przez oligarchę Bidzinę Iwaniszwilego, oferują im ułaskawienie, jeśli opozycja zrezygnuje z bojkotu planowanych na październik wyborów lokalnych. Integracja europejska, o którą Gruzja starała się od rewolucji róż w 2003 r., nie wchodzi już w grę.
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.