W projekcie, przygotowanym przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, zaproponowano m.in. zmniejszenie liczby stopni awansu zawodowego nauczycieli, zwiększenie wysokości tzw. średniego wynagrodzenia dla nauczycieli w pierwszych latach pracy w zawodzie oraz wprowadzenie jednej godziny "dostępności" nauczyciela w szkole.

W pierwszej kolejności sejmowa komisja edukacji, podczas procedowania poprawek zgłoszonych w drugim czytaniu projektu, zajęła się wnioskiem Lewicy o odrzucenie projektu noweli. Poparło go w głosowaniu 15 posłów, 19 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym komisja zaopiniowała go negatywnie i rekomenduje Sejmowi odrzucenie wniosku o odrzucenie projektu.

Następnie posłowie zajęli się 11 poprawkami zgłoszonymi w drugim czytaniu: dwie poprawki zgłosił Lewica, trzy zgłosiła KO, natomiast siedem poprawek zgłosiło PiS.

Reklama

Poparcia większości komisji nie zyskały poprawki Lewicy i KO

Pierwsza z poprawek Lewicy dotyczyła poszerzenia składu komisji oceniających lekcję pokazową o przedstawiciela związku zawodowego. Poparło ją 15 posłów, przeciw było 19, nikt nie wstrzymał się od głosu. Druga z poprawek Lewicy dotyczyła zwiększenia tzw. średniego wynagrodzenia nauczycieli mianowanych o 30 proc., a nauczycieli dyplomowanych o 40 proc. Jednocześnie zaproponowano, by wysokość kwoty bazowej służącej do wyliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli wynosiła 75 proc. wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Za przyjęciem tej poprawki głosowało 15 posłów, 18 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu. Tym samym komisja zaopiniowana negatywnie obie poprawki Lewicy i rekomenduje Sejmowi odrzucenie ich.

Reklama

Pierwsza z trzech poprawek KO proponuje zwiększenie tzw. średniego wynagrodzenia nauczycieli mianowanych i dyplomowanych o 20 proc. Poprało ją w głosowaniu 15 posłów, 18 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu. W drugiej z poprawek zaproponowano wykreślenia z projektu zapisów wprowadzających godzinę dostępności. Tę poprawkę poparło 14 posłów, 18 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. W trzeciej z poprawek zaproponowano, by wysokość jednorazowego dodatku na start dla nauczycieli rozpoczynających pracę w zawodzie wynosiła wysokość jednej ich pensji, czyli wzrosła z 1000 zł do 3000 zł. Poparło ją 15 posłów, 18 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym komisja zaopiniowała negatywnie wszystkie trzy poprawki KO i rekomenduje Sejmowi ich odrzucenie.

Poparcie komisji zyskało za to siedem poprawek złożonych przez PiS. Pięć z nich omawianych było łącznie, razem też głosowano nad nimi. Pierwsza z poprawek w tym bloku dotyczyła zwolnienia podmiotów ubiegających się o dofinansowanie ze środków na edukację z wymogu wkładu własnego. Druga w tym bloku dotyczyła rozszerzenia katalogu instytucji wspierających edukację o instytuty badawcze i instytucje kultury. Kolejna z poprawek na ma celu możliwość dokończenia programów finansowanych z funduszu covidowego, a realizowanych przez instytucje wspierające. Posłowie KO i Lewicy wskazywali, że poprawki te wykraczają poza zakres przedmiotowy procedowanego projektu nowelizacji. W głosowaniu ten blok poprawek poparło 17 posłów, 15 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu.

Inna z poprawek PiS ma na celu uelastycznienie rozdysponowania w 2022 r. środków z subwencji oświatowej. Jak wyjaśnił wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski, jest to związane z kilkukrotną w tym roku zmianą kwoty subwencji oświatowej, wskazał m.in. na zwiększenie środków na podwyżkę dla nauczycieli o 4,4 proc., zwiększenie środków na zatrudnienie w szkołach specjalistów oraz po podwyżkę, którą wprowadzi procedowana nowelizacja. Poprawkę tę poparło 18 posłów, 2 było przeciw, 12 wstrzymało się od głosu.

Trzecia poprawka dotyczyła nadania z mocy prawa stopnia nauczyciela mianowanego osobom nieposiadającym tego stopnia, zatrudnionym w dniu 1 września 2022 r. w kuratoriach oświaty na stanowiskach, na których wymagane są kwalifikacje pedagogiczne, którzy zostali zatrudnieni na nich przed 1 września 2017 r. Poprawkę te poparło 17 posłów, 15 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Tym samym wszystkie poprawki zgłoszone przez PiS zostały zaopiniowane pozytywnie i komisja rekomenduje Sejmowi ich przyjęcie.

Zgodnie z projektem nowelizacji, liczba stopni awansu zawodowego zostanie zmniejszona. Likwidacji mają ulec dwa stopnie awansu zawodowego nauczycieli: nauczyciel stażysta i nauczyciel kontraktowy. Po ich likwidacji w systemie - zamiast czterech stopni awansu zawodowego będą: nauczyciel początkujący (niemający stopnia awansu zawodowego) i – tak jak obecnie – nauczyciel mianowany i nauczyciel dyplomowany. Formalnie pierwszym stopniem awansu stanie się stopień nauczyciela mianowanego, o który młody nauczyciel będzie mógł się starać po 4 latach pracy. W tym okresie przez 3 lata i 9 miesięcy młody nauczyciel będzie odbywał nie staż, ale "przygotowanie do zawodu".

W związku z wprowadzeniem okresu "przygotowania do zawodu nauczyciela" zmianie ulegną zasady nawiązywania stosunku pracy z nauczycielem. Przez pierwsze dwa lata będzie on zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony. Po przepracowaniu co najmniej dwóch lat w szkole i uzyskaniu co najmniej dobrej oceny pracy, nauczyciel będzie zatrudniany na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Nauczyciel, który w ciągu sześciu lat od rozpoczęcia odbywania przygotowania do zawodu nie uzyska stopnia nauczyciela mianowanego, będzie mógł być zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony na jeden rok szkolny. Umowa taka będzie mogła zostać zawarta więcej, niż jeden raz.

W projekcie nowelizacji zaproponowano też zmiany dotyczące wysokości tzw. średniego wynagrodzenia nauczycieli. Zgodnie z nim, średnie wynagrodzenie nauczyciela nieposiadającego stopnia awansu zawodowego ma wynosić 120 proc. kwoty bazowej, określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej. Obecnie średnie wynagrodzenie nauczycieli stanowi dla nauczyciela stażysty – 100 proc. kwoty bazowej, a dla nauczyciela kontraktowego – 111 proc. Wysokość średniego wynagrodzenia nauczyciela mianowanego i dyplomowanego ma nie ulec zmianie. Tak, jak dotąd, ma wynosić dla nauczyciela mianowanego 144 proc. kwoty bazowej, a dla nauczyciela dyplomowanego – 184 proc. kwoty bazowej.

Zgodnie z projektem, w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy, nauczyciel zostanie zobowiązany do "dostępności w szkole w wymiarze 1 godziny tygodniowo", w trakcie której "odpowiednio do potrzeb, prowadzi konsultacje dla uczniów lub wychowanków lub ich rodziców". W przypadku nauczyciela zatrudnionego w wymiarze niższym, niż jedna druga obowiązkowego wymiaru zajęć, zostanie on zobowiązany do dostępności w wymiarze godziny w ciągu dwóch tygodni. Jak podano w uzasadnieniu do projektu, chodzi o "zagwarantowanie uczniom i ich rodzicom możliwości konsultacji z nauczycielem."

W projekcie znalazły się też zapisy dotyczące m.in. ustanowienia Krajowej Administracji Skarbowej, jako niezależnej instytucji audytowej dla realizowanych przez Polskę programów unijnych Erasmus plus i Europejski Korpus Solidarności, a także umożliwiające tworzenie oddziałów dziecięcych dla dzieci w wieku 3-6 lat w szkołach polskich oraz w szkołach i zespołach szkół przy przedstawicielstwach dyplomatycznych, urzędach konsularnych i przedstawicielstwach wojskowych RP.

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka