Polska jest rozwiniętą gospodarką i mamy nadal apetyt na dalszy wzrost i chcemy rozwijać się szybko - mówił premier Mateusz Morawiecki w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego. Dodał, że 30 lat temu Zachód wyciągnął do nas rękę, dziś polskim obowiązkiem jest wyciągnięcie dłoni do Ukrainy.

"Polska jest rozwiniętą gospodarką i mamy nadal apetyt na dalszy wzrost i chcemy rozwijać się szybko. Jesteśmy gotowi, by podkręcić tempo jeszcze bardziej" - powiedział we wtorek szef rządu, inaugurując panel w Domu Polskim w szwajcarskim Davos.

Premier, powołując się na raporty McKinseya zaznaczył, że Polska należy do grupy zorganizowanych technologicznie krajów. "Cyfrowa gospodarka w regionie rosła o blisko 8 proc. rocznie, a od stycznia do maja 2020 roku to tempo było dwukrotnie szybsze osiągając poziom 14,2 proc. w Polsce" - dodał szef rządu.

Mateusz Morawiecki przypomniał też, że ostatnio w Polsce Google zainwestował blisko 1 mld dolarów.

"Światowi przywódcy technologiczni widzą, że polscy specjaliści znajdują się wśród najlepszych na świecie" - podkreślił.

Jak mówił premier, niektórzy mogą myśleć, że wojna na Ukrainie może zakłócić rozwój Polski. "Zapewniam, że nie pozwolimy, by odebrano nam to, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie 30 lat. Polska jest nie tylko krajem perspektyw rozwojowych, lecz również bramą na Wschód" - zauważył szef rządu.

Podkreślił, że 30 lat temu Zachód wyciągnął do nas rękę, dziś polskim obowiązkiem jest wyciągnięcie dłoni do Ukrainy. "Inwestowanie w Polsce oznacza znacznie więcej niż zapewnione zyski. Jest to głównie inwestycja w stabilność i bezpieczeństwo całego Zachodu" - stwierdził szef rządu.

Wskazał, że do Polski napłynęła "bezprecedensowa fala uchodźców". Podkreślił, że mimo to w Polsce nie ma obozów dla uchodźców, ponieważ Ukraińcy zostali przyjęci w polskich domach. "Sądzę, że te osoby będą chciały wrócić na Ukrainę, kiedy zostanie przywrócony pokój. Natomiast jak najbardziej zapraszamy je do pozostania w Polsce na stałe, bo wszyscy z tego skorzystamy" - oznajmił.

Jak powiedział premier, rola Polski w Davos polega na tym, by podtrzymać świadomość i wiedzę na temat tego, co dzieje się na Ukrainie, nt. zbrodni wojennych, ludobójstwa, ale także by podtrzymać jedność Zachodu. „Porażki, które napotyka Putin na Ukrainie, wszystkie wskazują na moment zwrotny w historii Europy i świata. Tak jak nigdy wcześniej możemy być pewni, że solidarność całego demokratycznego świata może zmienić historię, możemy obronić się wszyscy, pomóc Ukrainie pokonać Rosję i przywrócić pokój, dobrobyt i demokrację na Ukrainie" - zaznaczył Morawiecki.