Polska jest rozwiniętą gospodarką i mamy nadal apetyt na dalszy wzrost i chcemy rozwijać się szybko - mówił premier Mateusz Morawiecki w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego. Dodał, że 30 lat temu Zachód wyciągnął do nas rękę, dziś polskim obowiązkiem jest wyciągnięcie dłoni do Ukrainy.
- powiedział we wtorek szef rządu, inaugurując panel w Domu Polskim w szwajcarskim Davos.
Premier, powołując się na raporty McKinseya zaznaczył, że Polska należy do grupy zorganizowanych technologicznie krajów. - dodał szef rządu.
Mateusz Morawiecki przypomniał też, że ostatnio w Polsce Google zainwestował blisko 1 mld dolarów.
- podkreślił.
Jak mówił premier, niektórzy mogą myśleć, że wojna na Ukrainie może zakłócić rozwój Polski. "Zapewniam, że nie pozwolimy, by odebrano nam to, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie 30 lat. Polska jest nie tylko krajem perspektyw rozwojowych, lecz również bramą na Wschód" - zauważył szef rządu.
Podkreślił, że 30 lat temu Zachód wyciągnął do nas rękę, dziś polskim obowiązkiem jest wyciągnięcie dłoni do Ukrainy. - stwierdził szef rządu.
Wskazał, że do Polski napłynęła "bezprecedensowa fala uchodźców". Podkreślił, że mimo to w Polsce nie ma obozów dla uchodźców, ponieważ Ukraińcy zostali przyjęci w polskich domach. - oznajmił.
Jak powiedział premier, rola Polski w Davos polega na tym, by podtrzymać świadomość i wiedzę na temat tego, co dzieje się na Ukrainie, nt. zbrodni wojennych, ludobójstwa, ale także by podtrzymać jedność Zachodu. - zaznaczył Morawiecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu