Jeszcze w tym tygodniu polski KPO ma zostać pisemnie zatwierdzone przez Komisję Europejską - poinformował we wtorek sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski. Polska wypełniła wszystkie założenia, nazywane kamieniami milowymi, których oczekiwała KE - dodał.
Komisja Europejska wciąż nie zaakceptowała złożonego już ponad rok temu przez rząd Krajowego Planu Odbudowy, czyli dokumentu opisującego sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy. Rzeczniczka KE Veerle Nuyts przekazała 11 maja PAP, że polski KPO musi zawierać tzw. kamienie milowe, czyli zobowiązania do: likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, reformy systemu dyscyplinarnego, przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.
Sobolewski, pytany w Polskim Radiu24 o KPO, odparł, że z ostatnich informacji, które posiada wynika, że "jeszcze w tym tygodniu polski KPO ma zostać pisemnie zatwierdzone przez Komisję Europejską; a chyba do dzisiaj, do wieczora, jest czas na wnoszenie zastrzeżeń przez komisarzy europejskich".
- dodał.
Jak przekonywał, Polska "wypełniła wszystkie założenia, nazywane kamieniami milowymi, których oczekiwała KE". "I z naszej strony jest oczekiwanie, że KE w tym momencie przestanie blokować pieniądze z KPO, które powinniśmy otrzymać już dawno temu".
W ocenie Sobolewskiego, Polska nie otrzymała dotychczas tych środków, gdyż . - ocenił.
Sobolewski podkreślił, że pieniądze z KPO są oczekiwane od jakiegoś czasu przez samorządowców i przez społeczeństwo, zwłaszcza w sytuacji, gdy pandemia odcisnęła na gospodarce "bardzo duże piętno". Jednocześnie ocenił, że gospodarkę "udało się obronić", dzięki czemu Polska jest - jak mówił - "jasnym punktem" na tle Europy. - podkreślił Sobolewski.
W ostatni czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zarekomendowała prezydencki projekt noweli ustawy o SN, który zakłada likwidację obecnej Izby Dyscyplinarnej SN. W projekcie zostały zachowane zasadnicze założenia z przedłożenia, ale z najważniejszych zmian wykreślono jeden z artykułów odnoszący się do możliwości przeprowadzenia "testu bezstronności i niezawisłości" sędziów w stosunku do zapadłych już orzeczeń - poprawkę taką zgłosiła Solidarna Polska. Do projektu po poprawce Solidarnej Polski dodano także preambułę. Zasadnicze założenia prezydenckich propozycji - w tym tzw. test niezawisłości sędziego odnoszący się do spraw niezakończonych prawomocnie - pozostały w projekcie. Projekt ustawy ma zostać poddany drugiemu czytaniu na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu.
Konieczność zmian dotyczących Izby Dyscyplinarnej SN ma związek z tym, że Trybunał Sprawiedliwości UE latem 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Za niewykonanie tego postanowienia TSUE nałożył na Polskę karę 1 mln euro dziennie.
Autor: Mieczysław Rudy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu