– Tej nocy znów doszło do bandyckiego aktu w Zamościu, gdzie sprawca podpalił państwową stację sanitarno-epidemiologiczną oraz punkt szczepień. Drodzy rodacy, szczepienia są zaporą przed COVID-19 przed czwartą falą – mówił wczoraj premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z dziennikarzami przed Komendą Stołeczną Policji. Polityk dodawał, że nie będzie tolerancji dla tego typu zachowań. – Prowadzimy w tej sprawie czynności, więcej będzie wiadomo za kilka dni – poinformowała DGP prokurator rejonowa w Zamościu Ewa Jałowiecka-Śliwa.
Po południu minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że za wskazanie podpalacza wyznaczono 10 tys. zł nagrody. Zapowiedział też, że na dzisiejszym posiedzeniu rządu zostanie omówiony temat „walki ze środowiskiem antyszczepiennym”, a pracownicy punktów szczepień mają być traktowani jak funkcjonariusze publiczni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.