Polska znalazła się w grupie krajów, które spóźnią się z wydawaniem nowych dokumentów, zgodnych z wytycznymi Brukseli. Problem dotyczy też sposobu produkcji polskich blankietów.
Teoretycznie od dziś, wnioskując o wydanie nowego dowodu osobistego, powinniśmy spodziewać się jego nowej wersji – z drobnymi zmianami graficznymi (np. flagą unijną) i uwzględniającej kolejną cechę biometryczną posiadacza, czyli odcisk palca. Chodzi o dostosowanie polskiego prawa do rozporządzenia unijnego dotyczącego poprawy zabezpieczeń dokumentów obywateli UE.
Autopromocja
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.