"Sąd Rejonowy w Lublinie uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował trzymiesięczny areszt wobec Bartosza K. podejrzanego o poświadczenie nieprawdy w fakturach VAT i pranie brudnych pieniędzy. Jednocześnie sąd zastrzegł, że areszt ulegnie uchyleniu, jeżeli podejrzany wpłaci do 8 lipca 2021 r. poręczenie majątkowe w kwocie 300 tys. zł. Prokurator złożył sprzeciw w tym zakresie" - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie Karol Blajerski.

Jak wyjaśnił, oznacza to, że Bartosz K. pozostanie w areszcie do czasu uprawomocnienia się postanowienia o tymczasowym aresztowaniu. Jednocześnie prokurator niezwłocznie zaskarży postanowienie sądu w zakresie tzw. aresztu warunkowego.

Reklama

Blajerski dodał, że sąd zgodził się z argumentacją prokuratury, iż zaistniało wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez Bartosza K. zarzucanych mu czynów. Sąd potwierdził również obawy prokuratora, wyrażone we wniosku o tymczasowe aresztowanie, że podejrzany przebywając na wolności może utrudniać postępowanie poprzez wpływanie na materiał dowodowy. Ponadto sąd uznał, że podejrzany może podjąć próbę ucieczki i nie stawiać się na wezwania prokuratora.

Bartosz K. podejrzany jest o poświadczenie nieprawdy w fakturach VAT i pranie brudnych pieniędzy.