Czeski senator Pavel Fischer podczas negocjacji z amerykańskim ambasadorem i polskimi partnerami zasugerował, że warto byłoby zastanowić się nad dołączeniem Pragi do polsko-amerykańskich negocjacji o współpracy jądrowej i ewentualnego dodania do sześciu planowanych reaktorów, które mają dla Polski wybudować Amerykanie, siódmego dla Czech. Czesi zyskaliby w ten sposób dostęp do szerszej współpracy z Waszyngtonem, a Polacy – do czeskiego know-how jądrowego, obniżając przy okazji cenę planowanej inwestycji w atom.
W ten sposób wzmocnione zostałyby powiązania między partnerami w regionie oraz współpraca euroatlantycka. Sceptycy przypominają, że polskie projekty są w powijakach, a w przeszłości były już wielokrotnie przekładane. Natomiast w Czechach rozpisywany jest już przetarg ze skonkretyzowaną specyfikacją. Pogląd ten dodatkowo wzmacnia argument, że w zakresie polsko-czeskiej współpracy energetycznej w ostatnich dekadach nie osiągnięto niczego istotnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.