Siemoniak poinformował na platformie X, że „Lech Wojciechowski, wiceszef ABW z czasów PiS i potem pracownik BBN, został z dniem 26 stycznia 2026 dyscyplinarnie wydalony ze służby w ABW”. Dodał, że „wyczerpana została procedura wyjaśnienia i zwolnienia zgodnie z przepisami”.

Minister wyjaśnił, że powodem jest „złamanie zakazu zawartego w art. 81 ust. 1 ustawy o ABW i AW (Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu - PAP) poprzez uczestniczenie w działalności partii politycznej lub na jej rzecz”. Siemoniak napisał, że „Wojciechowski pozostający formalnie funkcjonariuszem uczestniczył w przedsięwzięciu politycznym PiS pod koniec ubiegłego roku”.

„Nie ma miejsca w służbach dla politycznych działaczy!” - podkreślił.

W listopadzie ub.r. Siemoniak poinformował, że wobec funkcjonariusza ABW, który wziął udział w spotkaniu z udziałem polityków PiS, zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Zaznaczył wówczas, że prawo zabrania funkcjonariuszom wszelkiej działalności politycznej.

Pod koniec października portal fakt.pl napisał, że po konwencji programowej w Katowicach politycy Prawa i Sprawiedliwości udali się na „patriotyczną domówkę”. Opublikował też zdjęcia z tego spotkania.

Według Onetu „patriotyczna domówka” była w rzeczywistości spotkaniem bliskiej PiS grupy biznesmenów, posłów i byłych oraz wciąż czynnych agentów służb specjalnych. „Był na niej również były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk Lech Wojciechowski i były funkcjonariusz policji, a następnie CBA Jarosław Karwel, dziś pracujący dla jednego z najbogatszych Polaków Rafała Brzoski” - podał Onet.