Wyższy CIT dla banków, czyli fiskalne aberracje rządu [OPINIA]

Donald Tusk i Andrzej Domański na tle flag Polski i Unii Europejskiej
Drugi budżet opracowany przez Donalda Tuska i Andrzeja Domańskiego przewiduje deficyt w wysokości ponad 270 mld zł.YouTube
6 października 2025

Absurdalny pomysł sektorowego różnicowania stawek rząd uzasadnia „sprawiedliwością społeczną”, a premier Donald Tusk stwierdził, że „lepiej opodatkować banki niż polskie rodziny”. Oba te argumenty są intelektualnymi aberracjami - piszą ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju Marcin Zieliński i Mateusz Michnik.

W sierpniu minister finansów Andrzej Domański zapowiedział domiar podatkowy dla banków – CIT ma wynieść 30 proc. w 2026 r., 26 proc. w 2027 r. i 23 proc. docelowo zamiast 19 proc. Symboliczne obniżenie podatku bankowego (wprowadzonego w 2016 r. przez Prawo i Sprawiedliwość) nie zrównoważy tej zmiany, więc banki wpłacą do budżetu o 6,6 mld zł więcej już w przyszłym roku i 23,4 mld zł w ciągu dekady. Ten absurdalny pomysł sektorowego różnicowania stawek rząd uzasadnia „sprawiedliwością społeczną”, a premier Donald Tusk stwierdził, że „lepiej opodatkować banki niż polskie rodziny”. Oba te argumenty są intelektualnymi aberracjami.

Marcin Zieliński główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju
Marcin Zieliński główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju
Mateusz Michnik młodszy analityk ekonomiczny Forum Obywatelskiego Rozwoju
Mateusz Michnik młodszy analityk ekonomiczny Forum Obywatelskiego Rozwoju

Ponadnormatywne zyski?

W mediach często słyszymy, że banki biją rekordy zysków. W 2023 roku po raz pierwszy przekroczyły 20 mld zł, a w ubiegłym zarobiły 40,2 mld zł, cztery razy więcej niż dwa lata wcześniej. Politycy szybko uznali to za „ponadnormatywne” i zaczęli domagać się dodatkowego opodatkowania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.