W taki sposób MSZ Białorusi skomentowało w piątek doniesienia o akcjach protestu polskich kierowców, do których doszło tego dnia w okolicach przejścia w Kuźnicy.
Przedstawiciel białoruskiego MSZ powiedział, że doniesienia te wywołały zaniepokojenie władz w Mińsku.
"Nie można uważać za normalną sytuacji, gdy już po raz drugi w tym roku sfera żywotnie ważnych interesów handlowo-gospodarczych szeregu państw staje się zakładnikiem różnych wewnętrznych problemów Polski" - powiedział rzecznik MSZ.(PAP)
mmp/ mc/ mhr/