W ciągu ostatnich 30 dni po alkohol sięgnęło 50 proc. chłopców i 47 proc. dziewcząt w wieku 15-16 lat
Z alkoholu rzadziej rezygnują dziewczęta niż chłopcy. W efekcie piją one już prawie tak często jak ich koledzy. Takie zaskakujące rezultaty przynosi najnowsza edycja międzynarodowego badania European School Survey Project on Alcohol and Drugs. Wynika z niego, że w ciągu ostatnich 30 dni po alkohol sięgnęło 50 proc. chłopców i 47 proc. dziewczynek w wieku 15–16 lat. W poprzedniej edycji, sprzed czterech lat, różnica była znacznie większa: do picia przyznało się 62 proc. chłopców i 53 proc. dziewczynek.
Sami autorzy badania przyznają, że to tajemnicze zjawisko. Jeden z nich, Janusz Sierosławski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, uważa, że wpływ może mieć zmiana mentalności chłopców. Typ macho odchodzi do lamusa, zaś w modzie zaczynają być dobrze ułożeni chłopcy, bez nałogów, uprawiający sport. Z kolei wśród dziewczyn zmniejsza się nacisk na bycie grzeczną. Zdaniem socjolożki Joanny Heidtman, która – komentując w niedawnej rozmowie z DGP wzrost przestępczości wśród kobiet – dowodziła, że jednym z powodów zmian jest rozpad rodziny. Dziewczynki wychowujące się w rodzinie bez ojca muszą być coraz bardziej zaradne, tak jak ich matki. Ta zaradność może być różnie interpretowana. Prowadzi ona zarówno do większej agresji, jak i większego przyzwolenia społecznego na picie mocniejszych trunków.