Niewymagające kwalifikacji zajęcia są automatyzowane, dlatego większość przybyszów nie ma w tym kraju szans na pracę.
Szwecja będzie miała duży problem ze zintegrowaniem masowo napływających do tego kraju imigrantów, bo jest zbyt... egalitarna. Najmniejsze na świecie różnice płacowe, które dla Szwedów są powodem do dumy, powodują zarazem, że bardzo niewiele jest niewymagających kwalifikacji, nisko płatnych miejsc pracy. To oznacza, że większość nowo przybywających imigrantów skończy na zasiłkach.
Według danych Konfederacji Szwedzkich Przedsiębiorców (SN) w 2014 r. mediana pensji osoby w wieku 18–24 lata, czyli dopiero rozpoczynającej pracę zawodową, wynosiła 22 800 koron brutto miesięcznie (ok. 10,4 tys. zł) i była o zaledwie 13 proc. niższa niż mediana pensji wszystkich pracujących.