"Petrurazemowcy" - dobrze, że są, bo może od nich zacznie się nowa demokracja deliberatywna

wybory
wyboryShutterStock
23 października 2015

Nie wiem, jakich macie znajomych. Być może wasi znajomi są oazami spójności i poddają się prostym definicjom. Może zapewniają wam metafizyczny spokój, stoją na straży pojęć, zdarzeń, wspomnień, ideologii; innymi słowy możliwe, że obracacie się w kręgach ogólnie jednolitych, zwartych i logicznych. Ja nie mam takiego luksusu. Wśród moich znajomych – kociokwik. Są antydzieciowi propagandziści oczekujący na potomków i skrajni lewicowcy pracujący w bankach. Są geje tradycjonaliści i otwarci na inność narodowcy; są niepoprawni optymiści z wysokim ubezpieczeniem na życie. A ostatnio pojawiła się nowa kategoria: ludzie wahający się, czy głosować na Petru, czy na Partię Razem. I nie jest ich wcale mało.

1966248-karolina-lewestam-etyk-boston.jpg
Karolina Lewestam
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.